Prześwietlam drogę od zainteresowania do kontaktu — stronę, formularz, maile sprzedażowe i follow-up. Potem naprawiam te miejsca, w których rozmowa urywa się po cichu.
Bezpłatna obserwacja / konkretny zakres / odpowiadam w 24h
Robisz content, masz listę albo polecenia — uwaga jest. Ale zainteresowany musi przejść drogę: trafia na stronę, czyta ofertę, decyduje czy zostawić kontakt, dostaje (albo nie) pierwszą odpowiedź. Na każdym z tych kroków część osób cicho odpada. Najczęściej tu:
To nie są wielkie błędy. To drobne tarcia, które po cichu zjadają zainteresowanie, za które już zapłaciłeś czasem i contentem.
Nie poprawiam pojedynczego elementu w oderwaniu od reszty. Patrzę na całą drogę: kto trafia na stronę, co widzi jako pierwsze, czy rozumie ofertę, czy wie co kliknąć i co dostaje po zostawieniu kontaktu. Potem naprawiam te miejsca, które realnie blokują zapytania — nie wszystko naraz.
Oferta i obecna ścieżka — gdzie konkretnie tracisz zainteresowanych i co naprawić najpierw.
Nowa albo poprawa istniejącej: jasna obietnica, struktura pod decyzję, CTA i copy pod zapytanie.
Formularz, który zachęca do zostawienia kontaktu, zamiast go odstraszać.
Pierwsza odpowiedź, mail z kolejnym krokiem i krótka sekwencja wokół oferty — bez brzmienia jak gotowiec z szablonu.
Prosty następny krok, żeby zainteresowanie nie urwało się po pierwszym kontakcie.
Obsługa odpowiedzi tak, żeby żadne zapytanie nie przepadło między mailami.
Co robi AI: przyspiesza diagnozę ścieżki, generuje warianty komunikatu i porządkuje odpowiedzi. Czego nie robi: nie tworzy popytu z powietrza i nie zastępuje decyzji biznesowej. Kupujesz uporządkowaną drogę do kontaktu, nie samą technologię.
Najpierw bezpłatnie patrzę na Twoją ścieżkę i mówię, czy w ogóle widzę, co poprawić. Jeśli tak — kolejny krok to Diagnoza i Plan Naprawy: płatny audyt całej drogi do kontaktu z konkretnym planem, co naprawić i w jakiej kolejności. Dopiero potem decydujemy o wdrożeniu. Zakres i warunki ustalamy w rozmowie.
Diagnoza nie jest audytem CRO z twardymi danymi — to szybkie, jakościowe prześwietlenie całej drogi do kontaktu. Przechodzę przez siedem obszarów i przy każdym mówię wprost: jest jasny, działa częściowo, czy realnie blokuje zapytania.
Zamiast obiecywać skuteczność, pokazuję format na sobie — przepuściłem przez ten proces stronę Konwertiki. Poniżej skrót realnego raportu; pełny mieści się na dwóch stronach A4.
Dodać pod formularzem jedno zdanie: „Sprawdzę Twoją stronę i odpiszę w 24h z 2–3 obserwacjami."
Zamyka niepewność „co dalej", bez budowania czegokolwiek nowego.
To diagnoza na moim własnym assecie — nie cudzy case. Pokazuję sposób myślenia, nie wyniki klienta.
Piszesz przez formularz, co sprzedajesz i gdzie podejrzewasz problem. Zerkam na Twoją ścieżkę i odsyłam 2–3 konkretne obserwacje. Bez zobowiązania.
Pierwszy płatny krok. Jeśli widzę, co poprawić — robię płatny audyt całej drogi do kontaktu: gdzie gubisz zainteresowanie i konkretny plan, co naprawić i w jakiej kolejności. Wycenę ustalamy w rozmowie.
Naprawiamy to, co diagnoza wskazała jako najważniejsze: strona, formularz, maile sprzedażowe, follow-up. Pokazuję strukturę i copy, zanim cokolwiek pójdzie na żywo.
System na Twojej domenie i w Twoich narzędziach, krótka instrukcja, jak prowadzić go dalej.
Każdy krok jest osobną decyzją. Nie podpisujesz się pod całym projektem, zanim zobaczysz diagnozę.
Po diagnozie i krótkiej rozmowie dostajesz domkniętą ścieżkę do kontaktu:
Świadomie wąsko: nie robię reklam, SEO, pełnego CRM-a ani ogólnych wdrożeń AI. Układam drogę od zainteresowania do rozmowy — bez obietnic liczb, których nikt uczciwie nie zna z góry.
Patrzę na konkretne miejsca na drodze do kontaktu i sprawdzam, czy po naprawie działają:
Robimy prosty „przed / po" na tych punktach. Pierwsze liczby pokazuję dopiero po realnym wdrożeniu — wcześniej mówię o tym, co i jak mierzę, a nie o wynikach, których jeszcze nie ma.
Zanim cokolwiek poukładam u klienta, przerabiam to na sobie. Konwertika była moim pierwszym „klientem" — i wymagającym.
Przed: miałem dobrą stronę i komunikat, ale słabo domknięty proces po kontakcie — brak jasnego intake, brak ścieżki od formularza do oddania systemu.
Decyzja: zamiast iść od razu w sprzedaż, najpierw zawęziłem obietnicę do małego, dowożalnego systemu: diagnoza → strona/copy → formularz → maile sprzedażowe w głosie marki → follow-up → handoff.
Co zmieniłem: węższy zakres, intake oddzielający dobry fit, diagnoza w języku jakościowym, roboczy Operator do prześwietlania ścieżki.
Czego się nauczyłem: wartość nie siedzi w haśle „AI od leadów", tylko w tym, że AI pozwala szybciej przejść proces — a decyzja zostaje po stronie człowieka.
Mówię wprost: to dowód procesu, nie wyniku. Zewnętrznego klienta jeszcze nie obsłużyłem i tego nie ukrywam — pierwszy taki rezultat pokażę, gdy powstanie, za zgodą klienta.
Za Konwertiką stoi jedna osoba — ja. Pracuję solo i jawnie z AI: ono przyspiesza analizę i tworzenie wariantów, ja podejmuję decyzje i odpowiadam za efekt. Bez korpo-procesu, bez przerzucania Cię między ludźmi.
Jeśli czegoś nie widzę albo nie umiem pomóc — powiem wprost i, jeśli potrafię, wskażę kogoś innego.
Mateusz Parat · Konwertika
Rozpoznajesz się w pierwszej liście — napisz. W drugiej — powiem wprost i, jeśli umiem, polecę kogoś innego.
Napisz w dwóch zdaniach, co sprzedajesz i gdzie podejrzewasz problem. Zerknę na Twoją ścieżkę i odpiszę z 2–3 konkretnymi obserwacjami — za darmo. Odpowiadam w 24h. Jeśli nie widzę, jak pomóc, powiem wprost.
Napisz do mnie →